Piszę Składam Pstrykam | Basia Jendrzejczyk » Więźniowie są wokół nas

Więźniowie są wokół nas

Zakład Karny w Zabrzu – wydawałoby się, że to miejsce, od którego jesteśmy odcięci, a jednak wokół nas na co dzień spotykamy więźniów…

Zakład Karny w Zabrzu – dla recydywistów penitencjarnych
Jest to zakład typu półotwartego z oddziałem otwartym podległy Okręgowemu Inspektoratowi Służby Więziennej w Katowicach. Obecnie znajduje się w nim 591 miejsc, które w zasadzie cały czas są wypełnione. Zakład jest przeznaczony dla mężczyzn recydywistów penitencjarnych, czyli takich, którzy po raz wtóry przebywają w izolacji penitencjarnej. Przebywają tu skazani z całej Polski, w głównej mierze z naszego województwa.

Metody resocjalizacji
Jedną z podstawowych metod resocjalizacji więźniów jest oddziaływanie przez pracę odpłatną bądź nieodpłatną. Kodeks Karny Wykonawczy określa, że wszyscy osadzeni są zobowiązani do wykonywania pracy w nieprzekraczającym wymiarze czasu pracy do 90 godzin. Część osób pracuje na terenie Zakładu Karnego, a część poza terenem w systemie bez konwojenta, czyli podczas pracy nie podlegają nadzorowi jednostki. Pracodawcy, który ich bezpośrednio zatrudniają najczęściej wyznaczają osoby do nadzoru ich pracy. Więźniowie mogą być zatrudnieni przez kontrahenta zewnętrznego na umowę o pracę. Ci, którzy podjęli pracę codziennie wychodzą na ten czas poza mury Zakładu Karnego i tuż po zakończeniu “dniówki” samodzielnie wracają do więzienia. W przypadku pracy grupowej zakłady pracy decydują się na zapewnienie transportu, czyli przywożą i odwożą więźniów. Czy pracodawcy nie boją się zatrudniać osób, które miały konflikt z prawem?

Dystans na początku zawsze jest, szczególnie w miejscach, gdzie my szukamy zatrudnienia dla osadzonych. Są też instytucje, które same decydują się na podjęcie współpracy i ta obawa u nich jest znacznie mniejsza. Po krótkim czasie przekonują się, że są to solidni pracownicy i z reguły nie stwarzają zagrożenia. Osadzeni są przez nas specjalnie wybierani a rekrutacja składa się z kilku etapów. Pierwszym jest obserwacja zachowania skazanego na terenie Zakładu Karnego, określenia jego stopnia agresji, oceny czy jest osobą godną zaufania, bezkonfliktową. Analizujemy także informację zawarte w wywiadzie środowiskowym przeprowadzonym przez kuratora zawodowego, który przygotowuje raport z tego, jak skazany zachowywał się na wolności. Na skierowanie konkretnej osoby do pracy ma również wpływ posiadane wykształcenie i umiejętności – tłumaczy Adam Górny, oficer prasowy ZK Zabrze.

Gdzie spotkamy pracujących więźniów?
Osadzeni pracują m.in. w Caritas, Domu Dziennego Pobytu Rodziny, Stowarzyszeniu Dar Serca, Schronisku dla Zwierząt Psitul Mnie, Domu Dziecka, przedszkolach i szkołach. Osoby te głównie są zatrudniane do prac remontowo-budowlanych. Jak się okazało odnawiali budynek świetlicy Stowarzyszenia Fenix na Zaborzu, gdzie wykonali przepiękne obrazki. Więźniowie przygotowali także specjalny kącik w sali widzeń, który jest przeznaczony na spotkania z dziećmi. Kolorowe ściany z zabawkami i książkami daje im możliwość w przyjemniejszym otoczeniu pobyć z bliskimi. Nowymi miejscami, z którymi współpracuje zabrzański Zakład Karny jest Hospicjum w Gliwicach i Śląski Ogród Botaniczny.

Śląski Ogród Botaniczny od 3 września zatrudnia społecznie 9 więźniów, którzy dbają o tereny zielone. Z pomysłem wyszedł Ogród Botaniczny, który zauważył, że inne placówki korzystają z takiej formy zatrudnienia. Obecnie społecznie zatrudnionych jest 62 skazanych w 21 instytucjach. Na terenie Zakładu Karnego odpłatnie zatrudnionych jest 31 osób, a nieodpłatnie 28. Zatrudnionych odpłatnie poza terenem obiektu jest 22 osadzonych – mówi Adam Górny.

Podjęcie pracy daje szansę na to, że osadzony wyrobi w sobie nawyk pracy, często jest to ich pierwsza praca w życiu, lub pierwsza po wieloletniej przerwie. Dzięki temu mogą zapracować czy to na spłatę długów, alimentów, czy też na własne potrzeby.

Zajęcia profilaktyczne
Innymi metodami są zajęcia profilaktyczne, różnego rodzaju programy edukacyjne dla osób uzależnionych, sprawców przestępstw popełnionych pod wpływem alkoholu, czy dla sprawców przemocy domowej. Prowadzone są również różnego rodzaju kursy przygotowawcze do wykonywania zawodów m.in. ogrodnika, murarza, kafelkarza, malarza, pracownika robót wykończeniowych.

Czy taka forma resocjalizacji przynosi efekty?
Praca ze skazanymi jest specyficzna i ciężka, natomiast jeśli chodzi o efekty to zależy od osób, ich nastawienia i motywacji. Czasami ta motywacja rodzi się w trakcie zajęć. Prowadzonych zajęć jest bardzo dużo w zależności od grupy docelowej. Odbywają się zajęcia dla osób odbywających karę za prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu, dla sprawców przemocy domowej, objętych profilaktyką uzależnień od alkoholu, narkotyków. Odbywają się również warsztaty kształtowania umiejętności psychospołecznych oraz zajęcia radzenia sobie z trudnymi emocjami. Od października mają ruszyć zajęcia z arteterapii: rzeźbienie w glinie połączone z zagadnieniami radzenia sobie ze stresem, praca z emocjami – mówi psycholog Ewelina Odziemek.

Mam nadzieję, że świadomość otaczających nas więźniów nie będzie przerażała, lecz da do myślenia. Przestępcy są wśród nas, ale czy ich przewinienia powinny ich wykluczyć z normalnego życia? Często są to ludzie równie zdolni, pracowici i użyteczni, dlatego może warto dać im szansę na powrót do społeczeństwa?

PUBLIKACJA | portal Zabrze.com.pl | 12.09.2012