Piszę Składam Pstrykam | Basia Jendrzejczyk » Agnieszka Dygacz przygotowuje się do sezonu

Agnieszka Dygacz przygotowuje się do sezonu

Agnieszka Dygacz to 27-letnia siemianowiczanka, magistrantka Akademii Wychowania Fizycznego z zakresu wychowania fizycznego i edukacji obronnej, studiuje zarządzanie w sporcie. Od ponad 10 lat trenuje chód sportowy i ma na swoim koncie sporo sukcesów. Obecnie w Portugalii przygotowuje się do nadchodzącego sezonu.

Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z chodem?
Wszystko zaczęło się w połowie liceum, gdy postanowiłam dla poprawieni kondycji biegać. Wiązało się to również ze startami w zawodach dla amatorów, które organizowano w parku chorzowskim. Tam poznałam kolegę, dzięki któremu trafiłam do obecnego klubu AZS AWF Katowice i to był początek…

Jakie masz sukcesy na koncie?
Do moich największy sukcesów zaliczam zajęcie 12 miejsca na Mistrzostwach Europy w Barcelonie, start na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie oraz srebrny medal wywalczony podczas Pucharu Świata w Naumburgu.

Jak wspominasz udział w Igrzyskach Olimpijskich?
Igrzyska Olimpijskie wspominam bardzo miło. Była to pierwsza tak duża i ważna impreza w mojej dotychczasowej karierze. Dzięki obecnym na starcie kibicom, atmosfera był niepowtarzalna, a ich doping niósł do przodu pomimo zmęczenia.

Jak wygląda Twoja codzienność?
Moją codzienność ma dwie odsłony. Gdy przebywam na zgrupowaniach praktycznie każdy dzień wygląda tak samo. Rano pobudka, śniadanie, pierwszy trening, obiad i odpoczynek, drugi trening kolacja i na zakończenie dnia zostaje trochę czasu na załatwienie prywatnych obowiązków. Do tego wszystkiego dochodzi również odnowa biologiczna, czy spotkania z psychologiem. W domu natomiast trenuję tylko raz dziennie, a pozostały czas wykorzystuję na nadrobienie zaległości na uczelni, prywatne obowiązki oraz spotkania z przyjaciółmi.

Czy sportowy tryb życia oznacza też specjalne odżywianie się?
Jem praktycznie wszystko, dopiero w okresie bezpośredniego przygotowania startowego stosuję dietę według grupy krwi. Wpływa ona bardzo dobrze na moje samopoczucie, jak również powoduje spadek masy ciała do wagi startowej.

Jaka była Twoja reakcja na wyznanie Armstronga?
Pierwsza to szok, że można tak wszystkiemu zaprzeczać i walczyć z każdą plotką, mówiącą o dopingu, wiedząc że nie było się “czystym”. Druga to świadomość tego, na jak dużą skalę sięga doping i ilu ludzi się na niego decyduje. Sport przestaje mieć sens, gdy nie ma zasad fair play.

Co obecnie robisz?
Obecnie przebywam na zgrupowaniu w Portugalii. Jestem tu już dwa tygodnie, a jeszcze trzy przede mną. Część pobytu pokrywam z własnych środków, ponieważ w Polsce nie ma warunków do trenowania, a chciałabym jak najlepiej przygotować się do zbliżającego się sezonu.

Jakie plany na przyszłość?
W najbliższym czasie planuję wystartować w Halowych Mistrzostwach Polski na 3000 m, które będą przetarciem do następnych zawodów. Najważniejszą imprezą w tym sezonie są Mistrzostwa Świata w Moskwie i pod tym kontem zaplanowałam wraz z moim trenerem Szymonem Wdowiakiem całe przygotowania.

PUBLIKACJA | portal Bez Wyjątku | 25.01.2013